Automatyczny system nawadniania
System IoT, który mierzy wilgotność gleby, automatycznie uzupełnia zbiornik wodą ze studni i steruje nawadnianiem poszczególnych stref pola.
Automatyczne naloty, mapy NDVI i lista miejsc, które rolnik powinien sprawdzić najpierw.
Zobacz, jak to działa
Wyzwanie
Kontrola upraw z poziomu ziemi wymaga regularnych przejazdów, a i tak część problemów zostaje niezauważona - zwłaszcza gdy dotyczy małego fragmentu pola. Rolnik nie chciał też przeglądać setek zdjęć po każdym nalocie.
Niedobory wody, ubytki w obsadzie, zastoiska czy przebarwienia na małym fragmencie łatwo przeoczyć.
Surowe zdjęcia z nalotu nie mówią, gdzie iść i co sprawdzić.
Trudno wyznaczyć granice uszkodzonej uprawy i policzyć jej powierzchnię do dokumentacji.
Zobacz, jak to działa
Uruchom nalot, przełączaj warstwy i kliknij anomalię. Powierzchnie anomalii pochodzą z wdrożenia, mapa jest poglądowa.
Jak pracowaliśmy
W systemie zapisaliśmy granice gospodarstwa, trasy przelotów i harmonogram. Przed misją system sprawdza pogodę, stan drona i stacji - i w razie potrzeby przekłada lot.
Zdjęcia z nalotu trafiają do systemu i są przetwarzane do aktualnej ortofotomapy, a dane multispektralne - do map indeksów wegetacyjnych.
Algorytmy porównują aktualny nalot z wcześniejszymi i zaznaczają na mapie miejsca z istotną zmianą, razem z ich powierzchnią.
Raporty szkód, notatki z oględzin i mapy stref do eksportu na terminal albo maszynę rolniczą.
RGB pokazuje pole w naturalnych kolorach, a NDVI, NDRE i GNDVI - zróżnicowanie kondycji roślin. Warstwy przełącza się bez opuszczania mapy, a historia średniego NDVI pokazuje kierunek zmian w całym sezonie.
Zdjęcia, indeksy, granice pola i anomalie w jednym widoku. Rolnik porównuje naloty z różnych terminów, mierzy powierzchnię, dodaje notatki z oględzin i śledzi status stacji oraz kolejnego lotu.

Dane z nalotów można połączyć z badaniami gleby, historią pola i etapem rozwoju roślin. Powstaje podział na strefy, dzięki któremu zabieg nie musi mieć tej samej intensywności na całych 17,63 ha.
Rezultat
Zamiast oglądać całe pole, rolnik dostaje listę konkretnych obszarów z powierzchnią i lokalizacją.
Naloty RGB i multispektralne trafiają do jednej aplikacji i budują historię do analizy w kolejnych sezonach.
Raport z granicami, powierzchnią, datą nalotu, zdjęciami i porównaniem z wcześniejszym stanem uprawy.
Zobacz także
System IoT, który mierzy wilgotność gleby, automatycznie uzupełnia zbiornik wodą ze studni i steruje nawadnianiem poszczególnych stref pola.
Od mieszkania i pomysłu do gotowej marki: strona z rezerwacjami i płatnościami Stripe, integracja Smoobu i TTLock, zameldowanie online i panel personelu.
Jak połączyliśmy dane z maszyn, systemu ERP i procesów produkcyjnych w jednym narzędziu wspierającym zarządzanie zakładem druku wielkoformatowego.
Podczas bezpłatnej konsultacji: